Author Archives: Patryk Ziarko

Czym jest tajny związek?

Jak widać, przytoczony wyżej schemat bliski jest współczesnym teoriom dotyczącym pochodzenia gatunków, odrzucającym istnienie Boga. Jest on również zgodny z tak zwaną teorią Wielkiego Wybuchu, mimo że, jak się wydaje, zaczął funkcjonować tysiące lat temu. Schematy tego rodzaju są szczególnie widoczne w starożytnym Egipcie jednym z tajemniczych prekursorów religii świata.
W dawnych czasach zadanie informowania nas o naszym pochodzeniu wypełniała religia. Dziś naukowcy mówią nam, abyśmy poszukiwali faktów dotyczących naszej genezy, nie zaś filozofowali na ich temat, a jednocześnie sami tworzą nowe teorie, które cechuje brak obiektywizmu i selektywne traktowanie posiadanej przez nas wiedzy. Z każdym kolejnym dniem na światło dzienne wychodzą nowe fakty. Nowości naukowe związane z przedstawianiem praw fizyki w postaci równań matematycznych potwierdzają prawdziwość niektórych teorii. Musimy zrozumieć te nowe fakty i teorie i nie bać się, że w ich obliczu zmuszeni będziemy zmienić swój dotychczasowy punkt widzenia. Wyznawane przez nas prawdy muszą dostosowywać się do zmieniającej się rzeczywistości, gdyż w przeciwnym razie łatwo możemy przerodzić się w ślepych fanatyków. Niestety, nadmierna gorliwość religijna we wszystkich sferach życia (łącznie z nauką) może nam przesłonić te wszystkie genialne odkrycia i nie pozwoli kroczyć naprzód, a nawet zahamuje nasz rozwój.

Nasze rozważania zaczniemy od przyjrzenia się początkom naszego istnienia

Narodziny życia zawsze stanowiły fundamentalną część religii. Epoka oświecenia, a następnie działalność Darwina i jemu współczesnych wywarły przełomowy wpływ na religijne poglądy na świat. Jeżeli zastanowimy się nad prawdą o pochodzeniu człowieka, dojdziemy do wniosku, że Darwin „odkrył” tylko to, o czym już wiedziano i że owa epoka odkryć była zaplanowana i musiała nastąpić, aby mogło następnie dojść do koniecznych przemian. Przekonamy się również o tym, że wierzenia starożytnego człowieka były bardzo zbliżone do naszych dzisiejszych poglądów naukowych, a różnica między nimi polega wyłącznie na używanej terminologii. Weźmy dla przykładu poniższy schemat, przedstawiony tu w uproszczonej wersji, lecz wspólny dla większości religii świata:

  • Istnieje wyłącznie Bóg. Jest on jedyny i zajmuje nadrzędne miejsce.
  • Niebo i ziemia są bezkształtne. Wszystko pokrywają ciemności i/lub odwieczne wody.
  • Następnie pojawia się światło.
  • Niebo i ziemia zostają rozdzielone.
  • Lądy zostają oddzielone od wód. Wraz z pojawieniem się Słońca powstaje dzień i noc.
  • Lądy pokrywają się roślinnością, a w końcu pojawiają się istoty żywe.
  • Stworzone zostają ptaki i zwierzęta.
  • Pojawia się człowiek.

Złotooki w domu

Musimy również zachować ostrożność i nie próbować doszukiwać się w tych tekstach zbyt wiele, ponieważ może się wówczas pojawić niebezpieczeństwo interpretowania ich z dzisiejszego punktu widzenia. Ostatnimi czasy pojawiły się liczne książki, w których starożytne budowle i teksty wykorzystywane są jako dowody świadczące  o „wizytach istot pozaziemskich”. Pominąwszy inne, bardziej ziemskie wyjaśnienia ich istnienia oraz kompletny brak zrozumienia ówczesnych tradycji religijnych i kulturowych, dowody te są często nadużywane dla poparcia z góry założonych poglądów czy też teorii. Innym tego przykładem jest posługiwanie się przez współczesnych kaznodziejów biblijną Księgą Objawienia (Apokalipsą św. Jana) jako „dowodem” na bliskość ponownego nadejścia Pana. Wskazują oni na ukryte znaczenia, odnoszące się do wojny nuklearnej i dyktatorów rządzących na Bliskim Wschodzie w taki sposób, jakby sami doświadczyli boskiego objawienia. Każdy historyk zgodziłby się natomiast, iż od momentu powstania Księgi Objawienia, każde kolejne pokolenie głosiło, że koniec jest bliski. Na tym bowiem w pewnym stopniu polega solama, cykliczna Ewangelia, która, jak zwykle, jest niewłaściwie interpretowana. Wszystkie te fałszywe interpretacje utrudniają jeszcze dotarcie do faktów zawartych w owym kodzie.

Zdzisław beksiński listy do jerzego lewczyńskiego

Wraz z nastaniem każdego kolejnego pokolenia ta zastępcza forma komunikacji rozwija się i staje coraz bardziej skomplikowana, a co za tym idzie coraz trudniejsza do rozszyfrowania. Jedynym sposobem poznania tajemnic symboliki jest przeanalizowanie każdego obrazu, budynku lub tekstu pod kątem każdego potencjalnie kryjącego się w nich znaczenia, przy wzięciu pod uwagę zarówno ludzi, którzy stworzyli te dzieła, jak również tego, w jakich czasach żyli. Następnie nasze odkrycia zestawić musimy z dostępnymi danymi historycznymi, takimi jak informacje archeologiczne. Jednym z najbogatszych w symbole dzieł jest Biblia. Dla naukowca, któremu znane są alternatywne znaczenia niektórych apokaliptycznych tekstów, od dawien dawna oczywistym jest fakt, iż kryją one w sobie głęboką prawdę. Wielu z nich uważa, że jest to księga oparta na astroteologii, w której Jezus to Słońce, Maria Księżyc, a dwunastu apostołów to postaci zodiakalne. Wielopłaszczyznowość znaczeniowa dopuszcza jednak różne interpretacje. Nie należy też zapominać, że kod może zawierać w sobie i fałszywe informacje. Ponadto, jak wiadomo, istnieją setki tekstów i tak zwanych ewangelii, które powstały w tym samym czasie co Biblia, lecz nigdy nie uzyskały aprobaty wczesnochrześcijańskich propagandzistów i nie weszły do liturgii. Teksty te są dziś równie ważne dla historii człowieka, gdyż, odrzucając je, ulec możemy manipulacji ze strony pierwszych redaktorów Biblii.