Kategoria: Jak narysować potwory

Warto rozwijać pasję u swojej pociechy

Jeśli lubi coś robić, namawiajmy do tego, aby robiła to częściej i starała się być coraz lepsza w tym co robi. Gdy, nasz syn uwielbia grać w piłkę nożną, zapiszmy go na dodatkowe zajęcia po szkole. Na nich nauczy się zasad grania w piłkę nożną. Nauczy się również współpracować z innymi dziećmi. Zobaczy jak wygląda czysta rywalizacja. Będzie cieszył się ze swoich sukcesów. Jeśli nasza córka lubi tańczyć, powinniśmy zapisać ją do szkoły tanecznej. Dziecko będzie mogło rozwijać swoje pasje i robić to co kocha. Być może, w przyszłości zostanie jej tą pasja z dzieciństwa i zostanie profesjonalną tancerką. Dobry jest również kurs rysunku, szczególnie gdy nasze dziecko ma talent do rysunku. Pozwólmy rozwijać pasję naszego dziecka, być może zostaną mu one nawet w dorosłym życiu. Kształtują one charakter, dziecko ma pożyteczne zajęcie i umie dążyć do wyznaczonego celu. Nawet u małego dziecka, warto rozwijać zainteresowania nawet jeśli nam,  osobom dorosłym nie podobają się.

Czy warto zapisać się na kurs rysunku?

Kurs rysunku wydaje się być przeznaczony wyłącznie dla osób, które potrafią już rysować. Tymczasem to właśnie na tego typu kursie można odkryć swój niezwykły talent. Trzeba bowiem pamiętać, że o ile malowanie jest kwestią talentu i nie można się go nauczyć, o tyle rysowanie wymaga wyłącznie wyćwiczenia. Choć nie każdy z uczestników kursu stanie się wielkim artystą, to jednak każdy powinien nauczyć się rysować widziane przedmioty, budynki czy ludzi. O czym należy pamiętać zapisując się na kurs?

Podstawą rysowania jest wykonywanie szkicu. Początkujący zazwyczaj zaczynają od szkicu martwej natury i rzadko w tym czasie wychodzą na zajęcia w terenie. Zazwyczaj na pierwszych zajęciach potrzebne są tylko takie przybory jak ołówek o średnim stopniu twardości, dobra gumka oraz papier. W przypadku niektórych kursów tego typu przybory są udostępnione, w przypadku innych należy przynieść je ze sobą. Dopiero po opanowaniu szkicowania można liczyć na wprowadzenie innych technik, takich jak suche czy olejne pastele.

Czy chcesz poznać TAJEMNICĘ?

Dziś jednakże panuje większa swoboda posługiwania się terminem ,,Tajemnica”, a ja osobiście postrzegam go w sposób nieco odmienny od powszechnie przyjętego i prawdopodobnie kontrowersyjny. Według mnie przytoczone greckie terminy oznaczają poznanie pełnej wiedzy, zdobytą jak gdyby poprzez podłączenie umysłu do ogólnoświatowej sieci internetowej, a następnie błyskawiczne ściągnięcie z niej wszystkich znajdujących się tam informacji i ,,Tajemnica” zostaje odkryta. W taki sposób prawdziwy gnostyk, podobnie do mistyka, mógłby przypuszczalnie doświadczyć szczególnego zrozumienia wszystkiego, co go otacza. To, czy nazwiemy ten proces docieraniem rozumu do zbiorowej nieświadomości, Kronikami Akasza, czy też nadamy mu jakąkolwiek inną nazwę, jest w niniejszym artykule zupełnie bez znaczenia. Faktem pozostaje, że tak właśnie wierzono, co w efekcie doprowadziło do pojawienia się na całym świecie materialnych przejawów wewnętrznego systemu wierzeń człowieka. I tak oto budowane przez człowieka świątynie stały się właśnie Świątyniami Człowieka. Gnoza oznacza zatem ten najbardziej ezoteryczny rodzaj wiedzy i to właśnie jest ową prawdą, którą ukrywano przed nami stanowczo zbyt długo. Jest to prawda, którą rozumieją członkowie tajnych związków i która niedostępna jest osobom niewtajemniczonym, gdyż są one rzekomo zbyt przyziemne, aby ją poznać.

,,Jesteśmy przecież w istocie mniej owłosionymi małpami”

Dążymy do tego, aby być osobnikami alfa, aby zawsze górować nad innymi, aby cieszyć się akceptacją otaczającej nas społeczności czy też „plemienia” i kibicujemy tej samej drużynie piłkarskiej, co nasi przyjaciele. Często dzieje się też tak, że nasze otoczenie jest po prostu większą wersją nas samych; składają się na nie grupy takich naszych własnych „ja”. Dawno temu nasi praojcowie doszli do wniosku, że istnieje jednak inna droga. Odkryli oni, że aby człowiek mógł wznieść się ponad poziom brunatnej ziemi, po której pełza niczym zwierz, musi zmienić swój wewnętrzny dialog. Człowiek stanął w obliczu konieczności zrozumienia samego siebie oraz napędzających go do życia sił. Zrozumienie tej wyjątkowej prawdy, że jest być może wyższy cel, który osiągnąć może ludzkość, czy to w sposób zbiorowy, czy też indywidualnie, stało się początkiem tego, co dziś określamy mianem gnostycyzmu. Oczywiście przedstawione wyżej ujęcie tego zagadnienia jest olbrzymim uproszczeniem. Konieczne jest bowiem, abyśmy zawsze brali pod uwagę mistyków – tych, którzy doznali tego, co określilibyśmy jako stany emocjonalne lub wizje z innego świata. Ponadto, wbrew powszechnie przyjętym poglądom, chrześcijanie nie byli jedynymi gno- stykami i mistykami. Słowo gnostyk pochodzi od greckiego słowa gi- gnoskein, które znaczy po prostu „wiedzieć”. Użyte zostało ono w nawiązaniu do „pewnej sekty, tak zwanych filozofów, działającej w pierwszych wiekach chrześcijaństwa”.