Kategoria: Jak narysować potwory

Najstarsze zaczątki tajnych związków wpłynęły zarówno na kulturę i piśmiennictwo

Jestem zdania, że powinny zostać przeprowadzone dalsze badania w miejscach, gdzie stoją okrągłe wieże, zarówno w Irlandii, jak też w innych krajach, zanim następujące wraz z upływem czasu zniszczenie uniemożliwi nam poznanie tego, co może okazać się niezwykłą wiedzą na temat praktyk, stosowanych przez starożytny kult węża. To, co widzimy w tym miejscu, to stopień, w jakim owe najstarsze zaczątki tajnych związków wpłynęły zarówno na kulturę i piśmiennictwo, jak również na wiele fascynujących i zagadkowych ocalałych do dziś obiektów archeologicznych na świecie. Najstarszym pierwowzorem, którego istnienie możemy udowodnić, są Świetliści, którzy posiadają swą hierarchię i podstawy do sprawowania władzy. Panują oni nad człowiekiem i są wszechwiedzący. Posiadają też swych „Czuwających”, których zadaniem jest dopilnować, aby spełniane były ich polecenia. Albo Świetliści do dziś są wciąż u władzy, albo tajne związki na świecie naśladują dziś metody, strukturę i symbolikę, którymi posługiwało się tych kilku pierwszych. Wszystkie wielkie religie tego świata stworzone były w taki czy inny tajny sposób. Pierwsi chrześcijanie spotykali się w tajemnicy rozpowszechniali słowo „Chrystusa” wszędzie, gdzie mogli, podczas gdy uznawane wówczas za prawowierne religie oraz władze państwowe usiłowały ich zniszczyć. Tak samo wyglądały początki islamu. Władza to zatem umiejętność panowania nad masami. We wspomnianym tu Sumerze u władzy stali ci, którzy mieli rozległą wiedzę, mądrość oraz rzekomą zdolność obcowania z Bogiem. Przywilejów tych używały jako przynęty wszystkie tajne organizacje, a także tradycyjne religie. Jedne są jawne, a drugie działają w ukryciu.

Callahan wysunął przypuszczenie

Opierając przedstawioną w swej pracy hipotezę na czułkach owadów i ich zdolności rezonowania fal elektromagnetycznych, Callahan wysunął przypuszczenie, że okrągłe wieże budowane były, aby służyć jako „ziemskie anteny” i że podobne budowle wznoszone na całym świecie mogły powstawać dokładnie w tym samym celu. Uważał on (dodam tu, że wyprzedził w tym innych naukowców), że zgromadzona w ten sposób energia była następnie przekazywana tym, którzy oddawali się medytacji w miejscach, znajdujących się w pobliżu takich wież. Zgadzam się z wysuniętymi przez niego wnioskami i uważam, że energia ta sprzyjała wchodzeniu w trans i przybliżała znajdujące się tam osoby do „boga”. Pełne dowody na to przedstawiłem w swej książce Gateway to the Otherworld. Na podstawie swych badań, przeprowadzonych na wieżach znajdujących się w Irlandii, Callahan doszedł do wniosku, że bogata w związki żelaza skała, z której zostały one zbudowane, w istocie rzeczy pomagała osiągnąć taki efekt. Jednakże wieże zbudowane z innych materiałów, takich jak na przykład wapień lub granit, również posiadały właściwości „paramagnetyczne”. Callahan przechodzi następnie do pokazania, jak wypełniający ich wnętrze gruz, którego obecność od dziesięcioleci zastanawia ludzi, spełnia w nich tak naprawdę rolę przyrządu do „strojenia”,
działaniu podobnym do „wtyczek” w „powietrznych korytarzach” Wielkiej Piramidy Cheopsa.

Filar dżed

Czy możliwe, że miało to znaczyć śmierć kultu węża? Czy możliwe, aby była to historia św. Patryka w wersji Hopi? Jeśli tak właśnie jest, to powrócić musimy znów do Irlandii, gdzie, jak już wiemy, znajdują się setki okrągłych wież powiązanych z wężem! Wspomnijmy raz jeszcze Baala, o którym była już mowa. Nawiązanie do tego kananejskiego boga deszczu nasuwa się tu w związku z tym, że używane przez Hopi określenie wody to paal (nie posiadają oni b, a zatem przekształca się ono w p. Paal znaczy też rosół i cud). Jeżeli faktycznie owe okrągłe wieże, albo domy węży, występują za Atlantykiem i posiadają jednocześnie takie samo podłoże kulturowe i religijne, to prawdziwe jest wówczas stwierdzenie, że z podobnym powiązaniem mamy do czynienia w przypadku Anakitów. Anak znaczy „długa szyja” lub „naszyjniki”. W swym języku Hopi także mają podobne słowo anaaq, które oznacza „naszyjnik” lub „kolczyk”. Jest to także zwrot, używany dla wyrażenia bólu, spowodowanego ukąszeniem węża! Jak ma się jednakże nauka do wspomnianych okrągłych wież? Czy kryją one w sobie coś związanego z energią, o której mówiliśmy przy okazji piramid? W książce Ancient Mysteries, Modern Visions profesor Callahan przedstawia swe badania, w których w zdumiewający sposób dowodzi, że okrągłe wieże miały pełnić funkcję olbrzymich systemów rezonansowych służących do zbierania i przechowywania jednometrowej długości fal energii magnetycznej i elektromagnetycznej. Brzmi niewiarygodnie? Tak właśnie mi się wydawało, więc postanowiłem zgłębić ten temat.

Domy węża

Bogiem śmierci i świata umarłych jest u Hopi Maasaw, który musi wyjaśniać wężowej matce, dlaczego jej dzieci nie mogą zamieszkiwać w domu: rzekł Maasaw: „Nie, węże nie mają domów. Ponieważ kąsały one i zabijały Hopi, nigdy więcej nie będą one już miały domu, lecz żyć będą pod kamieniami i w jamach w ziemi”. Powiedział on też, że nikomu nie wolno burzyć jest domów węży [okrągłych wież], które dla nich zostały zbudowane, tak, aby wszystkie przyszłe pokolenia ludzi wiedziały o potępieniu węża, o tym, że nie ma on już nigdy mieć domu. (Alexander M. Stephen, The Journal of American Folklore). Być może istnieje ważny związek pomiędzy okrągłymi wieżami i Fenicjanami, którzy wznosili podobne budowle poświęcone Baalowi, będącemu czczonym przez nich bóstwem deszczu i wody. Istnieją tysiące tego rodzaju wież, rozrzuconych po całej Sardynii, nieco na północ od fenic- kiego miasta Kartaginy, które, jak się ocenia, pochodzą co najmniej sprzed dwóch tysięcy lat przed Chrystusem. Jednakże, jak wskazuje Ralph Ellis w swej książce Jesus, Last ofthe Pharaohs, okrągłe wieże są uderzająco podobne do Kamienia Benben, znajdującego się w świątyni boga Słońca w Heliopolis, który wiąże się z Fenicjanami, ponieważ ich nazwa wywodzi się od ptaka Benu, lepiej znanego pod nazwą Feniks. A zatem we współczesnym nam świecie Fenicjanie zyskaliby złą sławę roznosicieli swych wierzeń po całym świecie, używających w tym celu szlaków handlowych, które przemierzali. Byli oni jednym z najznamienitszych narodów żeglarzy, jaki kiedykolwiek wydała Ziemia.