Kategoria: Jak narysować potwory

Garab Dordże

Podczas gdy Padma praktykował na cmentarzu, córka króla Dharma soki, która była dziewicą, urodziła syna o imieniu Garab Dordże. A teraz uwaga: nie próbujcie podobnych praktyk! Ponieważ dopiero co narodzony bękart nie był jej do niczego potrzebny, wrzuciła go do paleniska, lecz dziecko ocalało. Po jakimś czasie przypomniała sobie sen, w którym śniło się jej, że urodziła niebiańską istotę, więc po siedmiu dniach wyjęła dziecię z ognia i, ujrzawszy, że wciąż żyje, nadała mu imię Rolang Dewa. We wczesnym dzieciństwie nauczył się on wielu mądrych rzeczy
zmierzył się w debacie z pięciuset wielkimi mędrcami, którzy zgodnie orzekli, że jest on Buddą.
Następnie powrócił Padma i, będąc mądrym człowiekiem (bardzo podobnie, jak postąpił Jan Chrzciciel wobec Jezusa), nauczył Garaba tantr. Uczyniwszy to, Padma wyruszył w poszukiwaniu tajemnicy długowieczności i został w tym celu skierowany do zamieszkującego na miejscu czaszek Kungamo. Kungamo przeistoczył Padmę w sylabę, podobnie do Jezusa będącego słowem, a następnie połknął go. W jego brzuchu Padma odnalazł poszukiwane przez siebie tajemnice.
Padma jest często przedstawiany z kielichem w ręku. Kielich ten wypełniony jest boskim napojem, który podaje on swym uczniom, mówiąc: „Pijcie z niego, a zostaniecie wyzwoleni”.

Praktyka, wyrażana w symboliczny sposób za pomocą czaszki

Przyczyna tego jest jasna: ponieważ w czaszce mieści się umysł, w związku z tym to właśnie w jej wnętrzu działają tantryczna moc i objawiająca się mądrość zespolonych ze sobą energii
naturze wężowej. Nic więc dziwnego, że wyjmowano ją z odciętej uprzednio głowy, a następnie odwracano do góry dnem i pozłacano. Czy są jednak jeszcze jakieś inne dowody owej niezwykłej symboliki? Istnieje też mit Nagów, który również wiąże się z miejscem czaszki. Występuje w nim Padmasambhava (Guru Ripocze), albo po prostu Pad- ma. Jest on czczony w wielu miejscach, a w Tybecie stawia się go na równi z Buddą i nierzadko uważa się za Drugiego Buddę. Jest on nieodłączny od pierwotnego Buddy. Był on „na początku,” dokładnie tak samo, jak Jezus był „Słowem”. Otrzymał on od córki króla Nagów klejnot spełniający życzenia, którego używał do przywracania wzroku i pomnażania bogactw. Twierdzi się, że zmienił on siebie w demona, wplatając w swe włosy węża, a posługiwanie się tajnym językiem sprawiło, że Nagowie mogli mu w tym pomóc. Przemawiał on do tych, którzy mieli uszy, aby słyszeć. Ardżuna (Jan, ang. John) uczył go astrologii, a wiedzę medyczną posiadł on od Dźiwakakumary.

Prawda w twej czaszce. Prastara tajemnica kielicha z czaszki

Tak więc w owym doniosłym dniu śmierci na krzyżu Jezus przelał swą krew do tajemniczego Graala tajemniczego Graala będącego rogiem lub kielichem z czaszki. Tak samo, jak krew węża napełnia kielichy z czaszek, tak też dzieje się i z krwią Jezusa Teraz rozumiemy już, dlaczego głowa niesławnego Baphometa (Bafometa) templariuszy przedstawiana była jako czaszka oraz kozioł. Była to ukryta tajemnica – tajemnica, której od samego początku nie rozumiano. Miedziany wąż, posiadający uzdrawiającą moc wąż Mojżesza, którego nowotestamentowym odpowiednikiem ma być Chrystus, został wywyższony w miejscu czaszki, gdzie przyjęta została ofiara z jego krwi najwyższa ofiara złożona na drzewie życia, mająca gwarantować najwyższą nagrodę w postaci nieśmiertelności. Doprawdy zatem, jeżeli Chrystus jest wszystkim i we wszystkich, jak powiada Biblia, to wszyscy wobec tego możemy uzyskać nieśmiertelność tego, kto przebywał w świecie zmarłych, bez względu na to, czy było to szamańskie bóstwo, czy Jezus. Mówi się nam, że Jezus zstąpił dla nas do piekieł. Szaman również wchodził w trans, pił z kielicha z ludzkiej czaszki i zstępował dla nas do piekieł. Kapłani z Egiptu, Ameryki Południowej oraz obszarów zamieszkiwanych przez Celtów czynili to samo.

Święta woda

Napełniana była z kielichów czaszek, pochodziła często ze świętej studni, która, jak udało mi się to ustalić na podstawie jednego ze źródeł, znajdowała się w miejscach nieodłącznie związanych z kultem starożytnego węża. Rzecz w tym, że owa rytualna praktyka sięga wstecz dalej niż obrzędy Celtów, aż do czasów, kiedy użycie owych kielichów powiązane było z prawdziwą mocą węża, a nie wyłącznie z symboliczną wodą. W istocie woda, zarówno ta ze studni, jak też ta z jezior, stawów czy mórz, na całej kuli ziemskiej postrzegana była przez człowieka jako wejście bądź brama do innego świata. Nalanie owej pochodzącej z zaświatów wody do świętego kielicha napełniało ją specjalną mocą, taką samą, jak moc święconej wody znajdującej się w chrzcielnicy w każdym kościele chrześcijańskim. Analiza etymologii słowa czaszka wyjaśni nam pewne związane z nim ciekawostki. W języku staroniemieckim brzmi ono Scala i oznacza także muszlę, uznawaną przez pielgrzymujących do miejsca kultu świętego Jakuba (Większego) w Hiszpanii za symbol życia. Po staroskandynawsku czaszka to Skel, co znaczy „być pokrytym łuskami” lub „być jak łuska”. Słowo skoal, dość często używany dziś toast, jest również słowem blisko spokrewnionym z czaszką i znaczy ono „toast z czaszki”. Ta krótka analiza etymologiczna wystarczy, aby wykazać, że ów motyw czaszki oraz jej zastosowania jako naczynia do picia jest bardzo głęboko osadzony w kulturze Europy Zachodniej. Zdumiewające jest, że słowo skoal również używane było w odniesieniu do kielicha! (Ukraińskie słowo czerep odnosi się zarówno do czaszki, jak też do kielicha). Nie wolno zapomnieć nam o tym, że chrześcijański Mesjasz został również ukrzyżowany na „miejscu czaszki”, czyli Golgocie. A zatem jego ofiarna krew została przelana do czaszki! Kryje się w tym jednak coś więcej, niż wydawać się może na pierwszy rzut oka. Owo miejsce, jakim była Golgota, jest również powiązane ze znakiem Koziorożca (ang. Capricom) będącego półkozłem i półrybą lub półwężem. Capri wywodzi się z łaciny i znaczy „kozioł” albo „głowa”. Corn natomiast znaczy „róg”. A zatem otrzymujemy „róg na głowie” lub „róg kozła” – Golgotę.