Kategoria: Jak narysować potwory

Tworzenie na powierzchni ziemi rysunków

Używając do tego ręki lub patyków, a następnie odczytywana jest na ich podstawie odpowiedź. Służą temu specjalne kody i symbole, które znają wyłącznie wtajemniczeni. Symbole te to zwykle linie, kropki i gwiazdy. Końcowy symbol jest prawdopodobnie tym, który powinniśmy zapamiętać, a zawiera on w sobie znak ryby, jednakże nie dotyczy to współczesnych technik geomancji. Arabowie posługiwali się przypadkowymi znakami, które następnie odczytywali. W innych częściach świata podrzucano natomiast w powietrze pewną ilość ziemi, po czym interpretowano kształty, powstałe na powierzchni po jej upadku. W Chinach najbardziej skomplikowaną formą geomancji było feng shui (znaczące dosłownie „wiatr i woda”), zajmujące się interpretacją oplatających Ziemię linii energetycznych (zwanych ścieżkami smoka) i zastosowaniem otrzymanych na tej podstawie informacji do jak najbardziej korzystnego umiejscowienia grobowców i świątyń. Chińczycy używają podobnej techniki, lecząc ludzi przy pomocy akupunktury, która jest niezwykle popularnym i podobno skutecznym typem medycyny alternatywnej.

Geomancja

W języku angielskim „geomancy” jest starożytną sztuką wróżbiarstwa, polegającą na odczytywaniu informacji zawartej w ziemi. Słowo to pochodzi od greckiego imienia Matki-Ziemi zwanej Gają albo Ge, oraz członu mancy lub magos, który znaczy wiedza. Starożytni pisarze posługujący się greką, łaciną oraz językiem arabskim mówią w swych dziełach o geomancji. Podobnie jak inne wyżej wspomniane techniki wróżbiarskie, geomancja stosowana była na całym świecie, a wzmianki o niej odnaleźć można również w Biblii, w pewnych niezwykłych jej miejscach, o czym przekonamy się w kolejnych rozdziałach tej książki. Skala czasowa rozpowszechnienia się geomancji na świecie pozostaje nadal sprawą dyskusyjną. Nie ulega jednak wątpliwości, iż była ona powszechnie stosowana, a zajmowanie się nią wskazuje na obecność powiązań pomiędzy różnego rodzaju wierzeniami w boginię Matkę, które sięgają aż do chrześcijaństwa, świadcząc jednocześnie o przetrwaniu starożytnych tradycji.

Astrologia to typ wróżbiarstwa związanego z gwiazdami

Była ona powszechnie stosowana na całym świecie w tym samym czasie, co nekromancja. Przewidywanie przyszłości na podstawie interpretacji snów, czyli onejromancja, to jeszcze jedna z powszechnie stosowanych praktyk, która także wspomniana jest w Biblii i wielu innych świętych księgach niemalże każdej z naszych pradawnych religii i kultur. Niekiedy osoba śniąca, przed zaśnięciem, udawała się do jakiegoś szczególnego miejsca i zażywała odpowiednich środków halucynogennych, aby wywołać u siebie sen, który mógł być następnie odczytany wyłącznie przez kapłana. W Biblii zdolność interpretowania snów posiadał wybraniec Boga – Świetlisty, który był albo osobą z pewnych względów wyjątkową, albo kapłanem. Krystalomancja jest praktyką okultystyczną polegającą na przepowiadaniu przyszłości przy pomocy kryształowej kuli, albo inaczej świetlistej kuli, czy też zwierciadła, albo, w dokładniejszym, starszym ujęciu, świetlistego kamienia. Wyłącznie kapłan, a w ostatnim czasie jasnowidz, mógł odczytać otrzymaną wiadomość. Korzenie tej sztuki sięgają czasów starożytnego Egiptu, a nawet jeszcze odleglejszych. Cyganie, których anglojęzyczna nazwa brzmi „Gypsies” i pochodzi od angielskiego „Egyptians”, czyli Egipcjanie, do dziś posługują się kryształową kulą. Zgodnie z tradycją hebrajską Adam otrzymał swą mądrość od świetlistego kamienia, a Nostradamus posługiwał się w swych praktykach naczyniem napełnionym wodą, co zresztą czynił także Zeus.

Odmiana wróżbiarstwa

Zwracanie się do „bat kol”, czyli zasięganie rady niebiańskiego głosu bożego. Interpretując to, co mówił im ów głos, starożytni prorocy hebrajscy byli w stanie przekazać ludziom Bożą Wolę. Jeśli istniał kiedykolwiek sposób na posiadanie wyłączności na kontakt z Bogiem przez pewną elitę, to oto właśnie ów sposób. Wygląda na to, że była to praktyka powszechnie stosowana we wszystkich kulturach świata, którą zajmowała się jednak wyłącznie garstka wtajemniczonych. Niewykluczone jest, że osobom próbującym tego rodzaju dialogu z Bogiem faktycznie udawało się w jakiś sposób, czy też poprzez sprawowanie pewnego ustalonego rytuału, włączyć się w kwantowy stan splątany ludzkiej społeczności. Nekromancja, czyli praktyka przyzywania duchów zmarłych w celu uzyskania od nich odpowiedzi na nasze pytania, jest jeszcze inną formą wróżbiarstwa, również silnie powiązaną z Biblią. W 1 Księdze Samuela, Rozdz. 28, wróżka z Endor na prośbę Saula przywołuje ducha Samuela, aby mógł on zadać mu pytanie. Za dopuszczenie się tego grzechu Saul zostaje ukarany, niemniej jednak ów fragment Biblii potwierdza posługiwanie się tą starożytną praktyką, która korzeniami swymi sięga wierzeń w istnienie podziemnego świata zmarłych, albo krainy naszych przodków, i która była wierzeniem i odmianą wróżbiarstwa stosowaną na całym świecie. Czy była to praktyka wspólna starożytnym kapłanom, którzy być może podróżowali po świecie? Jeśli chodzi o czas, to wszystko się zgadza. Była ona jednak również nieodłącznym elementem prób podejmowanych przez Świetlistych w celu skontaktowania się z tymi, którzy odeszli już do krainy Duat, albo podziemnego świata zmarłych. Starożytni kapłani w istocie rzeczy wierzyli, iż mogą oni wchodzić w kontakt z duchami zmarłych poprzez medytację, stany narkotyczne, a nawet w wyniku praktyk cielesnych, takich jak na przykład derwiszowska asceza.