Kategoria: Jak rysować potwory
Czy warto zapisać się na kurs rysunku?
Kurs rysunku wydaje się być przeznaczony wyłącznie dla osób, które potrafią już rysować. Tymczasem to właśnie na tego typu kursie można odkryć swój niezwykły talent. Trzeba bowiem pamiętać, że o ile malowanie jest kwestią talentu i nie można się go nauczyć, o tyle rysowanie wymaga wyłącznie wyćwiczenia. Choć nie każdy z uczestników kursu stanie się wielkim artystą, to jednak każdy powinien nauczyć się rysować widziane przedmioty, budynki czy ludzi. O czym należy pamiętać zapisując się na kurs?
Podstawą rysowania jest wykonywanie szkicu. Początkujący zazwyczaj zaczynają od szkicu martwej natury i rzadko w tym czasie wychodzą na zajęcia w terenie. Zazwyczaj na pierwszych zajęciach potrzebne są tylko takie przybory jak ołówek o średnim stopniu twardości, dobra gumka oraz papier. W przypadku niektórych kursów tego typu przybory są udostępnione, w przypadku innych należy przynieść je ze sobą. Dopiero po opanowaniu szkicowania można liczyć na wprowadzenie innych technik, takich jak suche czy olejne pastele.
UTANAPISZTIM
Bohater babilońskiej wersji opowieści o potopie, noszący również epitet At- rachasis. Wg eposu Gilgamesz, U. był królem miasta Szuruppak, synem Ubartutu. Zachowując pozory dyskrecji, mówiąc do ściany trzcinowej chaty, bóg Ea ostrzegł U. o postanowieniu bogów, by zesłać potop i wygubić ludzi. Polecił mu zbudować statek, na który w tajemnicy przed innymi miał zabrać swych najbliższych, dobytek i zwierzęta. Po 7 dniach i nocach potopu statek osiadł na górze Nisir, a U. wypuścił kolejno gołębia, jaskółkę i kruka, a potem resztę zwierząt, wreszcie sam opuścił statek, by złożyć ofiarę. Enlil, początkowo zagniewany, za wstawiennictwem boga Ea obdarzył U. i jego żonę nieśmiertelnością oraz osadził ich u ujścia rzek. Tam udał się Gilgamesz po śmierci -h Enkidu w poszukiwaniu nieśmiertelności. Pomógł mu tam przeprawić się Urszanabi, przewoźnik U. Ten ostatni opowiedział mu historię swego ocalenia i uzyskania nieśmiertelności oraz wyjawił mu tajemnicę ziela nieśmiertelności. Gilgamesz •wyłowił je z dna morza, ale w drodze powrotnej, w czasie kąpieli, ukradł mu je wąż, który odtąd okresowo zmienia skórę, jakby odmładzając się. UTOPCE, topielcy – słowiańskie duchy wodne, powstałe przede wszystkim z dusz ludzi utopionych w określonym dniu lub po burzy, gdy kwitnie żyto. U. zostaje też po śmierci człowiek, którego niebo nie chce przyjąć, lub poroniony płód. Złe i przewrotne, topią przeprawiające się zwierzęta i wciągają kąpiących się ludzi pod wodę. Mają wygląd chudych wysokich ludzi o zielonym, oślizgłym ciele, dużej głowie i ciemnych włosach. Wywołanych przez u. coś nieodparcie ciągnie do wody i topią się sami. Podczas nowiu Księżyca u. wychodzą na brzeg, susząc się, iskając, szyjąc buty. Żywią się promieniami Księżyca i czekają na zdobycz. Jedzą też groch i bób. Można ich poznać po tym, że wszędzie, gdzie stąpną, pojawia się kałuża, są oblepieni błotem i ociekający wodą. Można też ich było pozbawić mocy, zarzucając sznurek od gaci względnie różaniec czy szkaplerz na głowę. Można też było zaciekawić je zadawaniem dziwnych pytań lub
zagadek, na które nie będą potrafiły odpowiedzieć. Żeńskie u. nosiły nazwę topielic, także wodnic i utopicielek. One wabią piękną twarzą młodych mężczyzn, a schwytanych porywają na dno jeziora. Jeśli powstały z ducha dziewczyny porzuconej przez narzeczonego (jak topielica Warty), wówczas pałają nienawiścią do młodych mężczyzn. Utożsamiane z 1 boginkami.
UROM
W mit. udmurckiej pierwszy człowiek stworzony przez Inmara z czerwonej gliny. U. i jego żona skosztowali zakazanego napoju, skalanego przez – Keremeta (2) śmiercią i grzechem, dlatego zostali przez stwórcę wygnani z raju i skazani na zagładę. URUNG AJYY TOJON (jakuc. Urung Ajyy Tojon – „Biały Bóg- -Gospodarz”) – u Jakutów (Syberia) główne, dobre bóstwo niebiańskie, stwórca świata, władca niebiańskich duchów ajyów, źródło płodności świata. Młodszy brat Ułuu Tojona, którego pokonał w walce o władzę nad światem. Mieszka w najwyższym niebie, gdzie nigdy nie zachodzi słońce. Utożsamiany jest ze Słońcem, które uznawano za jego widzialną postać lub żonę (Kun-tolomon-Chotun). Poświęcona mu jest wszelka zwierzyna białej maści, na łąkach niebiańskich pasą się tabuny siwych koni składanych mu w ofierze na ziemi. Aby ulżyć ludziom, U. A. T. ofiarował im moc szamańską za pośrednictwem swego posłańca, orła. Korzystają z niej biali szamani. URYZMAG – w osetyńskich (Kaukaz) Opowieściach o Nartach bohater, wielki wojownik Nartów, syn Ahsartaga i Dzerassy, bliźniaczy brat Hamyca. Wychował znalezioną przy grobie matki Satanę. Ta zakochana w nim doprowadziła do śmierci jego małżonki, Eldy, potem sama go poślubiła. U. kierował łupieżczymi najazdami Nartów, walczył z demonicznymi uajgami. Kiedy zestarzał się i stracił siły, poprosił, by go wrzucono do wody. Trafił do lochów władyki czarnomorskiego i dzięki zaszyfrowanej wiadomości, którą prawidłowo odczytała Satana, sprowadził Nartów, którzy pobili złego władcę. U. wynalazł sztukę warzenia piwa, przewodził na wszystkich spotkaniach Nartów, organizując ich życie społeczne. Spośród 17 synów jego i Satany przy życiu pozostał tylko Asana, pozostali zginęli z jego ręki. U. zginął wraz z pozostałymi Nartami, walcząc z bogiem.
URASHIMA TARO
Bohater popularnej legendy japońskiej. Młodzieniec U. T. mieszkał na wybrzeżu Yura (Tango) i zajmował się łowieniem ryb. Pewnego razu, jak zwykle, udał się w morze na połów ryb (wg Nihongi, było to w r. 478), ale przez 3 dni i 3 noce nie udało mu się nic złowić. Nagle w sieciach pojawił się żółw morski, który przemienił się w piękną, młodą dziewczynę. Dziewczyna poprosiła, aby rybak zamknął oczy, a następnie zaprowadziła U. T. do pełnego pereł i kamieni szlachetnych podmorskiego pałacu bogini Otohime. Rybak poślubił dziewczynę i spędził w dostatku i szczęściu 200, a według innej wersji legendy, 350 lat, które przeminęły mu jak jedna chwila. Nadszedł jednak czas, kiedy U. T. zatęsknił za domem rodzinnym. Bogini morska w końcu uległa prośbom rybaka, kiedy obiecał, że wróci do niej. Na pożegnanie wręczyła U. T. szkatułkę wyłożoną drogocennymi kamieniami, lecz zabroniła mu ją kiedykolwiek otworzyć, gdyż już nigdy nie zobaczyłby ukochanej żony. Rybak zamknął oczy, a kiedy je otworzył, znajdował się już z powrotem w kraju rodzinnym. Nie znalazł jednak ani swojej rodziny, ani przyjaciół. Dowiedział się od miejscowych, iż rodzice zmarli przed 300 laty, a ich jedyny syn, rybak U. T., zaginął w głębinach morza. Z rozpaczy, ale też i z ciekawości rybak złamał obietnicę i otworzył szkatułkę, z której uniósł się tylko nikły strumień białego dymu i zaraz zniknął. Wtedy Urashima poczuł, jak starzeje się w ułamkach sekundy, aż w końcu zmarł.


