Kategoria: Strona
Orbitalny cykl Księżyca
Frank Brown z Uniwersytetu Northwestern w Illinois zaobserwował, że ostrygi w jego laboratorium, znajdujące się tysiąc mil od zamieszkiwanych przez nie wybrzeży Oceanu Atlantyckiego w stanie Connecticut, otwierały się w czasie występowania przypływu na ich rodzimych wybrzeżach, co wiąże się z orbitalnym cyklem Księżyca. Brown udowodnił również, że od poszczególnych faz Księżyca zależy też zachowanie ziemniaka, szczura oraz kraba skrzypka. W laboratoriach odnotowano także zmiany w procesie przemiany materii u różnego rodzaju stworzeń, zachodzące w odpowiedzi na zmieniające się fazy Księżyca oraz czynniki geomagnetyczne. Dziś, wiele lat później, prowadzone badania dowodzą, że zachowanie wszystkich znanych nam stworzeń morskich, usuniętych z ich naturalnego środowiska, niezmiennie uzależnione jest od cyklu księżycowego w miejscu, z którego pochodzą. W czasie działalności naukowej Browna wielu naukowców uważało, że zajmował się on zjawiskami paranormalnymi i zupełnie nie brało pod uwagę prowadzonych przez niego badań. Ich wyniki dowodzą jednak (również naukowo) wpływ cykli oraz energii elektromagnetycznej na naturalnych mieszkańców naszej planety, a w tym także na ludzi. Dlatego też w pełni zrozumiałe jest, że starożytni postrzegali owe ciała niebieskie jako bogów, którzy sprawowali władzę nad ich życiem.
Żydowskie święto Paschy obchodzone jest według kalendarza księżycowego (lunarnego)
Chrześcijańska Wielkanoc (Eostre, albo inaczej Ostara, była anglosaską boginią wiosny) obchodzona jest w pierwszą niedzielę przypadającą po pierwszej pełni Księżyca po równonocy wiosennej . Pełnia Księżyca najbliższa równonocy jesiennej świętowana jest jako święto plonów (dożynki). Żydzi obchodzili takie święta luname, jak nów i pełnia Księżyca (zob. Księga Liczb 28,11-14). Zaćmienie Księżyca uważane jest w wielu kulturach za wzajemne zbliżenie boga Słońca i bogini Luny. Wyniki badań przeprowadzonych na podstawie pięciuset tysięcy urodzeń w Nowym Jorku w latach 1948-1957 pokazały wyższą liczbę urodzeń podczas ubywania Księżyca oraz jego kulminacji po pełni. W niemieckiej części wybrzeża Morza Północnego do najwyższej liczby urodzeń dochodzi w czasie przypływów, kiedy Księżyc przesuwa się nad głowami. Na półkuli północnej więcej dzieci rodzi się w maju i w czerwcu niż w listopadzie i w grudniu, a na półkuli południowej na odwrót. Przeprowadzono też pomiary noworodków w ciągu roku, które również wykazały wyraźną, stałą zależność między ich wielkością a porą roku, kiedy przychodzą na świat. W latach 60. XX wieku Eugen Jonas zbadał lunamy aspekt owulacji, co pozwoliło mu pomyślnie podnieść skuteczność antykoncepcji do 98 procent. Kiedy przedstawiono mu wykres urodzeń dwustu pięćdziesięciu noworodków, opierając się wyłącznie o informacje o układzie planet, w osiemdziesięciu siedmiu procentach przypadków zdołał on prawidłowo określić ich płeć.
Do Księżyca odwołuje się wiele z naszych pierwotnych kultur
Imiona powiązanych z nim bóstw różnią się w zależności od położenia geograficznego, języka i różnic etnicznych, ale oznaczają w istocie rzeczy to samo: Afrodyta, Astarte (Asztarte), Badb, Brigit (Brigantia, Brig, Brigan), Chang’e (Ch’ang-0), Demeter, Persefona (Kora), Hekate, Inanna, Izyda, Isztar, Maja, Jotma, Tsukiyomi (Tsukuyomi) i wszystkie one nawiązują do gnostyckiej Sofii, albo mądrości. Niektóre z nich istniały jeszcze długo, potajemnie podtrzymywane przy życiu przez tajne kulty, jednocześnie prowadzące ukrytą, a niekiedy nawet otwartą, walkę z nowymi rosnącymi w siłę popularnymi męskimi bóstwami solamymi, takimi jak Mitra albo Jahwe. Wszystkie te bóstwa są w dosłownym znaczeniu komponentami niezwykle prawdziwej wewnętrznej symboliki – równowagi męskiej i żeńskiej strony naszego umysłu. Używane w języku angielskim określenia osoby obłąkanej, takie jak „lunatic” („moon-struck”) lub „mental” pochodzą od słowa Księżyc (ang. „moon”, albo „luna”), co wynika z przekonania, że stany te wywoływane są fazami Księżyca, a w szczególności jego pełnią. Nie dziwi zatem fakt, że Księżyc potępiany był jako „szalony” Księżyc, gdy pomyślimy o pa- triarchalnych i matriarchalnych bitwach rozgrywających się na wszystkich kontynentach. Postulowano, że podczas pełni Księżyc odciąga z organizmu człowieka nagromadzoną w nim energię, co z kolei powoduje utratę pełni władzy umysłowej. Jeszcze dwieście lat temu sprawą obłędu zajmowało się angielskie prawo. Istnieją naukowe dowody na to, że kleptomania, podpalenia oraz niebezpieczna jazda samochodem znacznie nasilają się podczas pełni Księżyca, a zatem być może są nawet jakieś naukowe przyczyny porażki doznanej przez kulty matriarchalne.
Słoneczne kultury patriarchalne
Wprowadzenie dwunastomiesięcznego podziału roku wydaje się próbą zdobycia przewagi, podjętą przez słoneczne kultury patriarchalne. Dzięki nim rok dziś składa się z dwunastu miesięcy. Miesiące są w istocie rzeczy symbolami dwunastu domów zodiakalnych. Każdy z nich jest mniej więcej trzydziestostopniowym łukiem, a zatem co trzydzieści stopni Słońce przechodzi do kolejnego domu. Będący symbolem Słońca Jezus osiągnął, jak wiadomo, pełnoletność w wieku trzydziestu lat i głosił, że w domu jego Ojca jest mieszkań wiele. Cała ta wiedza znana była jako teologia astralna, czyli teologia gwiazd, która następnie w całości powoli przeniknęła do potajemnych miejsc spotkań tajnych stowarzyszeń. Pozostałościami po dawnym podziale roku na trzynaście miesięcy jest szykanowanie sabatu czarownic, w którym udział bierze trzynaście osób, panujące na Zachodzie przekonanie o tym, że trzynastka to pechowy numer, a co ważniejsze fakt, że Jezus i jego dwunastu uczniów tworzą razem trzynastkę, ukrytą liczbę Matki Ziemi. W istocie rzeczy zasadnicza koncepcja chrześcijaństwa powstała w oparciu o kult gwiazd i Słońca: Chrystus to Słońce, które umiera na trzy dni podczas przesilenia zimowego, a następnie odradza się na nowo trzy dni potem, Maria to postać powiązana zarówno mitycznie, jak też etymologicznie z Księżycem, a dwunastu apostołów symbole dwunastu znaków zodiakalnych.


