Chińczycy określali siły Ziemi jako „yin” i yang”

„Yin” (żeńską, ujemną) oraz „yang” (męską, dodatnią). Jak wiemy, wszystko – włączając energię, materię i magnetyzm – posiada stronę dodatnią i ujemną, a zatem znów nasi przodkowie wyprzedzili nas w tych odkryciach. Współczesne badania różdżkarskie wykazały, że miejsca takie, jak Stonehenge, Glastonbury, Newgrange czy też te, w których wznoszą się piramidy egipskie oraz zig- guraty Ameryki Południowej, wszystkie bez wyjątku usytuowane są na tak zwanych starożytnych liniach energetycznych. Jest to kolejny dowód świadczący o ogólnoświatowym zasięgu owych prastarych wierzeń, które rozprzestrzeniły się na różne kultury, nie wpływając przy tym na przynależność etniczną przyjmujących je narodów, lecz adaptując się w taki sposób, aby dopasować się do zastanej rzeczywistości. Owi starożytni kapłani nie wywarli znaczącego wpływu, ani też nie polepszyli życia ogółu ludności, dlatego też tak trudno jest współczesnym archeologom odkryć ich istnienie. Zamiast tego przekazywali oni po prostu posiadaną wiedzę, dzieląc się władzą pomiędzy sobą oraz garstką wybranych, którzy mieli zostać Świetlistymi.

Cześć, mam na imię Patryk i z zawodu jestem architektem. Jeśli marzysz o tym, by ktoś pokierował Cię jak zacząć przygodę ze sztuką, to dobrze trafiłeś! Zapraszam Cię do lektury moich wpisów!