Ciała niebieskie

A by lepiej zrozumieć istotę tajnych związków, musimy najpierw zapoznać się z podstawowymi informacjami na temat ich pochodzenia i wierzeń. Ponieważ tak wiele współczesnych tajnych związków posługuje się językiem obrazów i symboli, których źródłem są wierzenia naszych przedchrześcijańskich przodków, pożytecznym byłoby podjęcie próby zrozumienia tego, jak i dlaczego powstały owe wierzenia, a także poznania prawdziwego znaczenia owych symboli. W tym celu musimy przyjrzeć się dokładnie królestwu „ciał niebieskich”, czyli widocznym na nocnym niebie planetom. Za każdym razem, kiedy przebywam w jakimś odizolowanym od reszty świata miejscu, do którego nie dociera światło ulicznych latami i gdzie dzięki temu wyraźnie widać naszych niebiańskich towarzyszy, ogarnia mnie uczucie olbrzymiej radości. Każdy z nas powinien kiedyś stanąć w kryształowo czystą noc, przez chwilę wpatrzeć się w migoczące na niebie gwiazdy i pogrążyć się w zachwycie wywołanym niezliczoną ilością błyszczących nad jego głową świateł. Dziś wiemy już, czym są owe gwiazdy: odległymi i niekiedy dawno już obumarłymi słońcami. Nasi przodkowie, których oczu nie oślepiały miejskie światła, nie znali naukowego wyjaśnienia tego cudu. Dla nich te świecące punkty były oczami niezliczonych bogów zamieszkujących niebiańskie przestworza – wielkich Świetlistych na niebiosach. Ojciec Słońce i matka Luna dominowali na niebie z powodu swej wielkości oraz związku, który, jak się wydawało, mieli z hormonalną naturą mężczyzny i kobiety, kontrolując w dosłownym sensie nasze życie. Nic więc dziwnego, że opowieści o tych świetlistych, niebiańskich bogach pozostały z nami do dziś utrwalone w naszych religijnych bajkach, mitach i folklorze.

Cześć, mam na imię Patryk i z zawodu jestem architektem. Jeśli marzysz o tym, by ktoś pokierował Cię jak zacząć przygodę ze sztuką, to dobrze trafiłeś! Zapraszam Cię do lektury moich wpisów!