Na niektórych swych wizerunkach Siwa ukazywany jest także jako „rogaty bóg”

Jest on na wiele różnych sposobów powiązany z kultem węża. Obu, Siwę i „Siwę pod postacią Rudry”, w ich dynamicznej formie przedstawia się oplecionych wężami. Są to stare bóstwa wężowe, które wiążą się tu z górną, wypukłą częścią głowy, prowadząc do połączenia ze sobą wielu odrębnych elementów: czaszki, Graala, umysłu, węża oraz czasu czy też nieśmiertelności. Są one odradzającymi się bóstwami, które posiadają moc obdarowywania długowiecznością poprzez ich własną krew nalaną do kielicha. W istocie rzeczy mamy tu więc do czynienia z wężem zamieszkującym wnętrze umysłu człowieka, czyli jego czaszkę, który daje nam wszystko to, co rzekomo daje nam Graal. Czy tradycje te mogły przybyć skądś indziej do Europy, uważanej za prawdziwą ojczyznę Świętego Graala? Tytus Liwiusz wspomina podobną celtycką praktykę, pochodzącą z III w. p. n. e., która jest oczywistym nawiązaniem do hinduskich kielichów z czaszek. Prawdopodobnie, kiedy plemię Bojów schwytało ofiarę, wówczas „odcinali oni jej głowę, a następnie triumfalnie nieśli to trofeum do najświętszej spośród swych świątyń. Tam czyścili ową głowę wedle przyjętego zwyczaju, a następnie pozłacali wyjętą z niej czaszkę, która potem służyła im do rozlewania napojów oraz jako kielich, z którego pili kapłan i obecni w świątyni wierni”.

Cześć, mam na imię Patryk i z zawodu jestem architektem. Jeśli marzysz o tym, by ktoś pokierował Cię jak zacząć przygodę ze sztuką, to dobrze trafiłeś! Zapraszam Cię do lektury moich wpisów!