Rozdwojenie jaźni „umysłu”

Doprowadzić ma do „stworzenia idealnego człowieka”, przedstawianego przez alchemików pod postacią Androgyne lub Hermafrodyta (zjednoczeni w nas: Hermes i Afrodyta, mężczyzna i kobieta). Zjawisko to ma znacznie głębszy wymiar i jego pełne wyjaśnienie zajęłoby zbyt wiele czasu. Wystarczy powiedzieć, że połączenie to zachodzi w „mózgu”, a zatem we wnętrzu czaszki, i że do jego symbolicznego przedstawienia używano dwóch kolorów: czerwonego i białego. Z umiejscowieniem owego procesu w mózgu lub w czaszce spotkać możemy się również w innych kulturach, z których wykształciły się między innymi europejskie poglądy gnostyckie. Przykładami są tu hinduskie tantryczne kielichy z czaszek, a nawet historia o Chrystusie, przelewającym swą ofiarną krew na Golgocie, będącej miejscem czaszki. W skrócie rzecz ujmując, ów mistyczny proces był dokładnie taki sam na całym świecie i jest on dziś powszechnie znany w Indiach jako kundalini. Jest to wywodząca się ze Wschodu praktyka, której wyobrażeniem jest zwinięty wąż. Posługuje się ona metodą, która doprowadzić ma do wzniesienia się bliźniaczych węży podczas specjalnego procesu psychologicznego aż do momentu uzyskania stanu pełnego oświecenia, czyli osiągnięcia Graala. Proces ten zawsze, niezależnie od tego, z którego zakątka świata pochodził, nawiązywał do węża lub smoka, będących na użytek tego mitycznego procesu jednym i tym samym. Dziś widać go wyraźnie w niesławnym wizerunku kaduceusza, umieszczanego na oznaczeniach medycznych, karetkach pogotowia, szpitalach oraz w innych miejscach. Jest on również obecny na wizerunku Ureusza, postaci z głową sępa i tułowiem atakującej samicy kobry, który wyłania się z czoła egipskich faraonów. Występuje on też niemalże we wszystkich tajnych związkach.

Cześć, mam na imię Patryk i z zawodu jestem architektem. Jeśli marzysz o tym, by ktoś pokierował Cię jak zacząć przygodę ze sztuką, to dobrze trafiłeś! Zapraszam Cię do lektury moich wpisów!