Tajne związki pełnią religijną rolę

Polegającą na tym, że wchodzą w kontakt z bogiem lub bóstwami tak, jak oficjalna religia kontaktować się z nimi nie może i nie będzie. Już samo to daje nam dobry wgląd w te sprawy. Trudno nam zaakceptować prawdę, że religia lub system wierzeń jest doskonałym narzędziem do pozyskiwania sobie nowych członków oraz do posługiwania się stanem uniesienia jednostki dla osiągnięcia własnych celów, jakiekolwiek by one były. Członkowie tajnych związków, tak samo jak wyznawcy większości religii, są wybrańcami, należą do elity. Najlepszym tego przykładem jest stwierdzenie, którym, nie rozumiejąc jego prawdziwego znaczenia, często posługują się chrześcijanie, a które mówi o tym, iż droga jest wąska lub też że łatwiej jest przejść przez ucho igielne niż wejść do Królestwa Bożego. To z kolei daje wtajemniczonym poczucie, że są oni kimś wyjątkowym, mimo że wyjątkowi są tak naprawdę ci nieliczni, którym na początkowym etapie przyjęcia tego odmówiono. Wspomniana taktyka posługiwania się wybrańcami jest taktyką uniwersalną, stosowaną nie tylko przez tajne związki czy religie. Taktyki tej używają także zwykłe kluby i organizacje wymagające od swych nowych kandydatów zdania egzaminu, który ewidentnie przygotowywany jest w taki sposób, aby każdy mógł do nich wstąpić, lecz na pewnym hierarchicznie określonym poziomie.

Cześć, mam na imię Patryk i z zawodu jestem architektem. Jeśli marzysz o tym, by ktoś pokierował Cię jak zacząć przygodę ze sztuką, to dobrze trafiłeś! Zapraszam Cię do lektury moich wpisów!